Pomogłem dzisiaj Skrzatom w odśnieżaniu bo nie dawały już rady. Wszystkich, którzy jutro muszą do korpo, tym którzy będą stali w korkach, mają dedlajny, targety, delegacje i inne straszne, śpieszę zapewnić, że istnieje świat gdzie nadal rządzą Strzygi, Rusałki, Skrzaty i Jaryło. A już za 1,5 miesiąca utopimy Marzannę. Kto żyw na Roztocze. Jeżeli nie możecie na długo to zapraszam chociaż na dobrą kawę.




